Beautiful blue skinny jeans!

Witajcie ponownie!
Pierwszy mój post o stylizacji i postanowiłam pokazać część mojej garderoby, która ostatnio zawróciła mi w głowie. Myślę, ze jest to rzecz, którą warto mieć w swojej szafie.
Są to mianowicie rurki w kolorze jeansu błękitno-granatowego (moje akurat Stradivarius). Można powiedzieć, że spełniają funkcję leginsów, z racji „przylegania” do ciała i rozciągliwego materiału (bardzo wygodne).
Poniżej zobaczycie rurki w dwóch stylizacjach: bardziej „pracowej” i w wersji sportowej.
Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu:)
WP_20140512_007
WP_20140512_003
– bluzka z baskinką -> River Island
– płaszcz -> TopSecret
– botki -> CCC
– torebka -> Batycki

WP_20140513_006
– bluza -> Tally Weijl
– kurtka -> Stradivarius
– trampki -> Trygon Sport
– okulary -> Deichmann:-)

Do następnego razu!
W.

You may also like

5 komentarzy

  1. Hmmm mam nadzieję, że komentarze mają być konstruktywne a nie tylko przymilne…. w każdym razie ja nie planuję tylko słodzić, ale komentować zgodnie z moim sumieniem.. Wercia artykuł o manicure hybrydowym bardzo mi się podobał, wnosił konkretne informacje, był ciekawy i po jego przeczytaniu byłam bogatsza o wiedzę w tym temacie, o Twoją opinię. Natomiast ten o spodniach średnio mi się podoba. Nie bardzo jest określony cel tego artykułu i nie obraź się ale jest mało ciekawy. Oczywiście to moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. Proponuję Ci jednak, jeśli chcesz zająć się tematami związanymi z ubiorem, pisanie w nieco szerszy sposób, bardziej przeglądowo. W sensie, żeby nie ograniczać się do artykułu na temat jednego rodzaju spodni, tylko albo pisać o wszystkich Twoim zdaniem niezbędnych w jednej szafie rodzajach spodni, albo np artykuł dotyczący Twoim zdaniem niezbędnych części garderoby. Wiesz coś w stylu 10 must have w szafie każdej kobiety by Weronika 😉 Wydaje mi się, że wówczas artykuł będzie bogatszy w szczegóły i ciekawszy w odbiorze. ot taka myśl mi się nasunęła… Trzymam kciuki za Ciebie. źeby Twój blog był bardzo chętnie czytany. Ja czytam wnikliwie, dlatego i uwagi się we mnie rodzą. Mam nadzieję że Cię nie uraziłam swymi słowy, albo co gorsze nie zniechęciłam do pisania, bo nie taki był mój cel. Kibicuję Ci gorąco! Pozdrawiam.

    1. Asiu, w tym poście chodziło mi o konkretną stylizację z wykorzystaniem akurat jednej części garderoby. Mam w zanadrzu dużo pomysłów, więc taki pomysł jaki podrzuciłaś pewnie też się pojawi. Nie obrażam się, wręcz przeciwnie, dziękuję za każde komentarze:) i cieszę się, że czytasz, to napawa mnie jeszcze większą chęcią robienia tego dalej:-) Pzdr, W.

    1. Dziękuję, też o tym myślałam i następnym razem sie poprawię:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *